Skip to content

Cmentarz żydowski w Żychlinie

Cmentarz żydowski w Żychlinie, ul. Łukasińskiego 57 A (dawniej Buszkowska)
Cmentarz żydowski w Żychlinie powstał prawdopodobnie w połowie XVIII wieku i zajmuje powierzchnię około 1,33 ha. Pochowano tu kilka tysięcy żydowskich mieszkańców Żychlina.
Dekretem z 14 stycznia 1922 roku cmentarz został powiększony o sąsiadującą z nim działkę o powierzchni 154,038 prętów – „wywłaszczenie Władysława Dębickiego na rzecz rozszerzenia cmentarza grzebalnego gminy wyznaniowej żydowskiej w Żychlinie”. Dekret podpisany został przez Naczelnika Państwa Józefa Piłsudskiego i Ministra Wyznań Religijnych i Oświecenia Publicznego Antoniego Ponikowskiego.

Podczas okupacji na terenie cmentarza Niemcy pochowali prawie 800 żychlińskich Żydów zmarłych w getcie. W  przeddzień likwidacji getta, 2 marca 1942 roku, na cmentarzu żydowskim Niemcy rozstrzelali 181 Żydów. Pochowani zostali w masowej mogile. Niemcy zniszczyli cmentarz, wykorzystując nagrobki do prac budowlanych.

 

Dokument informujący o zamordowaniu żychlińskich Żydów i pochowaniu ich na terenie cmentarza. Z archiwum Instytutu Pamięci Narodowej, Oddział w Łodzi, sygn. BU_2448_634 cz. 2, k. 655.

Gdy skończyła się II wojna światowa i w Żychlinie spisywane były straty, Estera Hamburg w imieniu Komitetu Żydowskiego w Żychlinie wypełniła kwestionariusz, w którym napisała: cmentarz grzebalny wielkości 8400 m2 z budynkiem 120 m3, ponad 1000 nagrobków, ogrodzenie zniszczone całkowicie (w 100%). Po 1945 roku, gdy nie było już społeczności żydowskiej w Żychlinie, zamordowanej przez niemieckich nazistów w Zagładzie, opuszczony cmentarz niszczał jeszcze bardziej.
Na żychlińskim cmentarzu żydowskim do lat 20. XXI wieku znajdował się niewielki pobielany nagrobek z hebrajskim napisem: „Macewa ta znajduje się w miejscu ohelu pana Samuela Abba z Żychlina, syna pana Zeliga, wnuka świętego pana Fiszela ze Strykowa, zmarłego w dniu 26 elul (5)639 roku”. Nagrobek został zniszczony w 2021 roku przez nieznanych sprawców, a na jego miejscu, w 2023 roku, powstał nowy.

W 1992 roku dzięki staraniom Mosze Zyslendera z zachowanych fragmentów macew wzniesiono kilka pomników-lapidariów. na zbiorowym grobie ofiar Zagłady ustawiono pomnik z napisem: „Pamięci naszych braci pochowanych na tym cmentarzu przez setki lat, jak również zamordowanych przez hitlerowskich zbrodniarzy w Chełmnie 1942. Niech Bóg pomści ich krew”.

Pomnik – lapidarium na cmentarzu żydowskim w Żychlinie. Fot. Bożena Gajewska. Z archiwum domowego autorki.

Fragmenty pomników – lapidariów. Fot. Paweł Pisarski. Ze zbiorów autora.

Tygodnik Płocki nr 38, 17 września 1989 roku.

Głos Kutnowski, nr 12-13, 23 września 1989 roku.

Na stronie zabytek.pl są zamieszczone informacje o cmentarzu żydowskim w Żychlinie https://zabytek.pl/pl/obiekty/cmentarz-zydowski-681068

Teren nekropolii został ogrodzony. Wejście na cmentarz jest możliwe przez nie zamkniętą bramę. Cały teren cmentarza porasta kłująca tarnina, która utrudnia poruszanie się po nim.
Cmentarz znajduje się pod opieką Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego.

Cmentarz żydowski w Żychlinie. Fot. Bożena Gajewska. Z archiwum domowego autorki.

Cmentarz żydowski w Żychlinie, dzięki inicjatywie Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego i Krzysztofa Bielawskiego, w listopadzie 2024 roku, został oznakowany przez Narodowy Instytut Dziedzictwa specjalną tablicą w formie macewy, w  ramach programu „Oznakowanie cmentarzy żydowskich na terenie Rzeczypospolitej Polskiej”.

Od 2017 roku Narodowy Instytut Dziedzictwa prowadzi program „Oznakowanie cmentarzy żydowskich na terenie Rzeczypospolitej Polskiej”, w ramach realizacji działań powierzonych przez Ministerstwo Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Na pierwszym etapie realizacji programu, zostało przeprowadzone rozpoznanie dokumentacji konserwatorskiej cmentarzy żydowskich będącej w zasobach Narodowego Instytutu Dziedzictwa oraz instytucji muzealnych i naukowych zajmujących się badaniem kultury żydowskiej. Przeprowadzono również digitalizację Kart ewidencyjnych cmentarzy żydowskich, które następnie udostępniono na portalu zabytek.pl.

Od 2018 roku Narodowy Instytut Dziedzictwa przeprowadził weryfikację terenową 1218 cmentarzy na terenie całej Polski, podczas której sprawdzano lokalizację cmentarza, stan zachowania, określano czytelność historycznych granic oraz istnienie elementów upamiętniających. Na dzień dzisiejszy udało się potwierdzić lokalizację 1167 obiektów.

W trakcie realizacji projektu podjęto inicjatywę spójnego oznakowania zidentyfikowanych i opracowanych cmentarzy żydowskich. Projekt tablic w formie macewy z inskrypcją w języku polskim i hebrajskim został uzgodniony z Generalnym Konserwatorem Zabytków oraz Naczelnym Rabinem Polski. Umieszczony na tablicy kod QR odsyła do szerszych opisów na portalu zabytek.pl, gdzie znajduje się informacja na temat danego cmentarza oraz społeczności żydowskiej, która zamieszkiwała ten teren. W ten sposób do końca 2023 roku oznakowano 52 nekropolie.

Partnerami  programu są Muzeum Historii Żydów Polskich POLIN, Żydowski Instytut Historyczny, Związek Gmin Wyznaniowych Żydowskich w RP, Fundacja Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego oraz Generalna Dyrekcja Lasów Państwowych.

Wykorzystano informacje ze strony:

https://nid.pl/program-identyfikacji-i-oznakowania-cmentarzy-zydowskich-na-terenie-rp/

Więcej na  temat programu można przeczytać w bezpłatnej publikacji https://ksiegarnia.nid.pl/wp-content/uploads/2024/01/Broszura-Oznakowanie-cmentarzy-zydowskich-2023.pdf

Więcej na temat cmentarza żydowskiego w Kutnie przeczytasz na stronie prowadzonej przez Krzysztofa Bielawskiego: http://cmentarze-zydowskie.pl/zychlin.htm

W lipcu 2024 roku Stowarzyszenie Potomków Żydowskich Polski Centralnej (ADJCP) wraz  z Fundacją Matzeva porządkowali teren cmentarza żydowskiego w Żychlinie.

To było dla nas, wolontariuszy, duże wyzwanie – ciężka fizyczna praca, ale też wspaniały czas budowania relacji… relacji między społecznością lokalną – młodzieżą, dorosłymi, samorządem lokalnym, Potomkami, sąsiadami mieszkającymi obok cmentarza, Fundacją Matzeva, księdzem proboszczem, aktywistami zajmującymi się ochroną dziedzictwa żydowskiego.

Dziękuję wszystkim, którzy się zaangażowali w te działania: The Matzevah Foundation, Inc., Steven D. Reece, Marysia Galbraith, David Goren i jego córka Liana, Sebastian Walczak, absolwentki Szkoły Podstawowej nr 2 w Żychlinie – Kasia, Oliwia, Wiktoria i Wiktoria oraz Weronika, Jolanta Fudała, Gmina Żychlin, Kwiaciarnia ,,Julka”.

Podczas pracy odwiedzili nas osadzeni z Zakładu Karnego w Garbalinie, którzy w ramach zajęć edukacyjnych obejrzeli cmentarz żydowski w Żychlinie i posłuchali opowieści wolontariuszy o historii tego miejsca i historii żychlińskiej społeczności żydowskiej, a także o Sprawiedliwym wśród Narodów Świata – Stanisławie Szułdrzyńskim. Pomogli także wolontariuszom w wykonaniu prac porządkowych. Dziękujemy!

Cmentarz żydowski w Żychlinie… wraca pamięć i szacunek…

Pięć lipcowych dni w  2025 roku podobnie jak w roku ubiegłym – to był pracowity czas dla Stowarzyszenia Potomków Żydów Polski Centralnej (ADJCP), wolontariuszy z Uniwersytetu w Albamie (USA) z prof. Marysią Galbraith, którzy wraz z Fundacją Matzeva i jej prezesem Stevenem Reece porządkowali teren cmentarza żydowskiego w Żychlinie. Także Gmina Żychlin wraz z burmistrzem Grzegorzem Ambroziakiem włączyła się w pomoc przy tych działaniach. W tej ciężkiej fizycznej pracy pomagali wolontariusze z Żychlina – Aleksandra Głuszcz wraz z dziećmi (pięć dni ich ciężkiej pracy – chylę czoła!), Sebastian Walczak, z Poznania przyjechał pomóc Aleksander Łoza. Nieoceniona była pomoc  osadzonych z Zakładu Karnego w Garbalinie, którzy w ramach zajęć edukacyjnych wysłuchali opowieści o  tragicznej historii społeczności żydowskiej w Żychlinie i o trudnej historii cmentarza żydowskiego  w Żychlinie. Radą i pomocą służyli Agnieszka i Henryk Olszewscy. Pierwszego dnia z  Warszawy przyjechał przedstawiciel Komisji Rabinicznej ds. cmentarzy żydowskich w Polsce –  Filip Szczepański. Przed przystąpieniem do pracy wszyscy mieliśmy możliwość wysłuchać jego  informacji dotyczących Wytycznych Komisji Rabinicznej. Dziś wiemy, jak należy się zachowywać na terenie cmentarza żydowskiego, co jest dozwolone, a co nie… W tej dużej grupie dominował język angielski, ale nawet ci, którzy słabo mówili po angielsku mogli się dogadać…, a nawet jeśli mało rozmawiali z uwagi na barierę językową, to wystarczały wymienione uśmiechy i przyjazne spojrzenia…

Państwo Wujcikowscy z Kwiaciarni  „Julka”, podobnie jak w zeszłym roku otworzyli dla wolontariuszy drzwi, byśmy mogli skorzystać z toalety. Niby to drobiazg, ale jakże ważny…., dziękujemy za okazane serce!

Dzięki staraniom Fundacji Ochrony Dziedzictwa Żydowskiego, pod opieką której znajduje się żychlińska nekropolia i która pozyskała wszelkie niezbędne pozwolenia, archeolodzy mogli przeprowadzić badania georadarem na terenie nekrokopii. Ważnym zaplanowanym punktem w tegorocznych działaniach były poszukiwania masowych grobów społeczności żydowskiej zamordowanych w czasie okupacji niemieckiej i pochowanych na tym cmentarzu.

To było dla nas wszystkich ogromne wyzwanie – ciężka fizyczna praca – wycinanie kłującej tarniny i wyciąganie wielkich gałęzi na zewnątrz nekropolii, ale też, podobnie jak w roku ubiegłym, był to wspaniały czas budowania relacji… relacji między społecznością lokalną – młodzieżą, dorosłymi, samorządem lokalnym, Potomkami, studentami z Uniwersytetu w Alabamie, osadzonymi z Zakładu Karnego w Garbalinie, sąsiadami mieszkającymi obok cmentarza, Fundacją Matzeva, aktywistami zajmującymi się ochroną dziedzictwa żydowskiego.

Ważnym wydarzeniem, zupełnie niezaplanowanym, ale ogromnie podnoszącym na duchu, było przywiezienie przez mieszkańców Żychlina dwóch dużych fragmentów macew, zabranych przez Niemców z cmentarza żydowskiego w Żychlinie podczas II wojny światowej. Wszyscy byli bardzo wzruszeni postawą tych anonimowych mieszkańców Żychlina. Lawrence wraz z córką, potomek żychlińskich Żydów, ze łzami w oczach odmawiał Kadisz przy macewie, która po 80 latach wróciła na cmentarz…

Piszę tu tylko o tym, co się działo na cmentarzu i przed cmentarzem żydowskim w Żychlinie. A przecież tak wiele w związku z wizytą potomków i studentów z Uniwersytetu w Alabamie wydarzyło się w tym czasie także w samym Żychlinie, Kutnie i Chełmnie nad Nerem…

Obyśmy mogli  więcej macew zobaczyć pod bramą cmentarza żydowskiego w Żychlinie! Jeśli wiecie coś o macewach, to po prostu zanieście je pod bramę cmentarza, jeśli nie dacie rady tego zrobić, zadzwońcie do mnie (tel. 603 716 132), zorganizuję sprzęt i transport, nikt się nie dowie, załatwimy sprawę anonimowo…

Dziś w Żychlinie dzięki ludziom dobrej woli na cmentarz żydowski wróciła jedna prawie cała macewa i dwa fragmenty macew. Mieszkaniec Żychlina, który chce pozostać anonimowy, na terenie własnej posesji podczas prac budowlanych natrafił na nagrobki z cmentarza żydowskiego w Żychlinie. Zadzwonił do mnie (mój numer telefonu widnieje w Internecie  +48 603 716 132) i poinformował  o swoim znalezisku. Dzięki pomocy kolejnych dobrych ludzi (którzy też chcą pozostać anonimowi), macewy zostały przewiezione na cmentarz. Tam jest ich miejsce…

Jeśli wiecie, gdzie jeszcze leżą macewy, dajcie znać, przyjedziemy i zabierzemy je na cmentarz…

A dziś ogromnie się cieszę… bo to już kolejne macewy wracają na cmentarz.

Mieszkańcy Żychlina – jesteście wspaniałymi ludźmi!

DZIĘKUJĘ za Waszą uważność, za Waszą empatię, za Waszą pomoc!

Odnaleziona duża macewa posiada inskrypcje po obu stronach. David Goren odczytał napisy:

Galra (jej imię) żona reb Cwi Tshewinsky’ego (?)

Tu jest pochowana

Ci, którzy ją znają, wołają

Nad kobietą, której życie zostało przerwane

Skromna i droga

GALRA

Córka reb Dawida Szaloma (RIP)

40 lat

Niech jego/jej dusza będzie związana więzami życia

Po drugiej stronie macewy jest zapisana modlitwa El male rachamim – Boże pełen miłosierdzia:

Boże pełen litości,
Gdyby Bóg nie był pełen litości
Litość byłaby na świecie a nie tylko w nim.
Ja, który zrywałem kwiaty po górach
I patrzyłem we wszystkie doliny,
Ja, który przyniosłem ciała ze wzgórz,

Umiem powiedzieć,

że świat nie ma w sobie litości.
Ja który byłem królem soli koło morza,
Który stałem bez decyzji koło swego okna,
Który liczyłem kroki aniołów,
Którego serce podnosiło ciężary bólu
Na strasznych zawodach.
Ja który używam tylko małej części
Słów które są w słowniku.
Ja, który muszę rozwiązywać zagadki wbrew woli
Wiem że gdyby nie Bóg pełen litości
Byłaby litość na świecie
A nie tylko w nim.
Tłumaczenie tekstu ze strony internetowej: