Tytułem Sprawiedliwego wśród Narodów Świata honorowane są osoby, które w czasie Zagłady podjęły bezinteresowne działania na rzecz ocalenia jednego lub więcej Żydów. Tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata jest przyznawany przez państwo Izrael od 1963 roku. O nadaniu tytułu decyduje Instytut Yad Vashem w Jerozolimie za pośrednictwem specjalnej komisji, która rozpatruje składane wnioski. Yad Vashem – Instytut Pamięci Męczenników i Bohaterów – powstał w 1953 roku, a jego celem jest dokumentowanie historii narodu żydowskiego podczas Zagłady i upamiętnianie ofiar.
Na awersie medalu widać dwie ręce trzymające liny osnute drutem kolczastym. Liny otaczają kulę ziemską. To symboliczne wyrażenie idei, zgodnie z którą ratujący sprawiają, że kula ziemska kręci się – świat istnieje. Kula otoczona jest słowami: „Kto ratuje jedno życie, ratuje cały świat”.
Awers Medalu Sprawiedliwy wśród Narodów Świata
Józefa Dziewierska, mieszkanka Krośniewic, w 1997 roku otrzymała tytuł Sprawiedliwego wśród Narodów Świata za uratowanie życia Saby Aleksander i jej córki Róży, które ukryła w nocy w przededniu likwidacji getta krośniewickiego 2 marca 1942 roku.
Saba Aleksander (wariant nazwiska: Zofia Marczak). Imiona rodziców: Ide Łejb i Estera z domu Szwarc. Urodziła się w Krośniewicach. W Krośniewicach mieszkała w następujących miejscach: plac Wolności; Kutnowska (getto); dom Appla.
Wykorzystano informacje ze strony internetowej:
https://new.getto.pl/pl/Osoby/A/Aleksander-Saba-Flaster
Fragmenty relacji „Moje wspomnienia z lat 1939-1945” ocalonej od zagłady Saby Aleksander:
W tym dniu był siarczysty mróz i śnieżyca, mimo to wraz z córeczką zdecydowałam się uciec. Poszłam do furmana, by ten wywiózł nas z miasta. Wchodząc, powiedziałam nieśmiało, że chciałabym wynająć furmankę, ażeby wyjechać z miasta. Gdy usłyszałam, że nie ma furmana i nie wróci, poprosiłam: „nie mogę stąd wyjść, bo Niemcy schwycą”. Słów „czy ja panią wyrzucam” nie mogłam zapomnieć przez całe życie. Byli to Polacy – biedni ludzi, mający jeden pokój i ośmioro dzieci. Polka przenocowała nas bezinteresownie w piwnicy. Nazajutrz okazało się, że do Krośniewic zjechało się mnóstwo gestapowców, którzy otoczyli getto i akcja się zaczęła. 1 marca 1942 roku wyruszyłam wraz z dzieckiem w świat. Pieszo udałyśmy się do Łęczycy, droga była bardzo ciężka, dużo śniegu, siarczysty mróz i ślizgawica. Szłyśmy cały dzień o głodzie i chłodzie. Pod wieczór doszłyśmy do miasta, skąd po dwóch dniach przeszłyśmy przez zieloną granicę w okolicach Tuszyna do Generalnej Guberni. 4 marca 1942 roku dotarłyśmy do piotrkowskiego getta. Tam dowiedziałam się, że getto w Krośniewicach zostało zlikwidowane w dniach od 1 do 3 marca 1942 roku. Wraz z krośniewickimi Żydami w Chełmnie nad Nerem została zamordowana moja matka i siostra z dwojgiem dzieci. Według mnie, z 1200 Żydów z Krośniewic, ocalało zaledwie kilka osób, oczywiście dzięki ucieczce przed likwidacją getta.
Wykorzystano informacje zawarte w: Relacje, zeznania ocalałych Żydów, Archiwum Żydowskiego Instytutu Historycznego im. Emanuela Ringelbluma w Warszawie, sygnatura 301/6026
Krystyna Nowak. Ze zbiorów Muzeum Powstania Warszawskiego. https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/krystyna-nowak,1535.html
Róża Aleksander (wariant nazwiska: Krystyna Nowak)
Imiona rodziców: Gabriel Aleksander i Saba z domu Flaster
Urodziła się 25 sierpnia 1931 roku w Łodzi
Więcej przeczytasz na stronie internetowej:
https://www.1944.pl/archiwum-historii-mowionej/krystyna-nowak,1535.html


